Zastanawiasz się jaka jest różnica pomiędzy białkiem które pochodzi od rośliny a białkiem zwierzęcym? Czytaj poniżej a dowiesz się czegoś ciekawego!
Artykuł oryginalnie wstawiony przez stronę: zywieniesportowcow.pl, link do artykułu: Klik! Według mnie jest bardzo ciekawy! Zapraszam!
Dzisiaj możecie przeczytać o tym dlaczego zwierzęce źródła białka wydają się być skuteczniejsze w optymalizacji diecie sportowca. Dowiecie się także dlaczego tak popularny wskaźnik jak PDCAAS jest niezbyt trafnym narzędziem służącym do oceny jakości białek. Ze względu na złożoność problemu oczywistym jest, że tematu nie da zamknąć się w kilku zdaniach, dlatego zachęcam do wytrwałości i lektury całości!
Wstęp
Masa mięśni szkieletowych jest regulowana poprzez syntezę białek mięśniowych (MPS) oraz ich rozpad. Uważa się, że z tych dwóch procesów, to właśnie stymulacja MPS jest podstawową zmienną odpowiedzialną za utrzymanie lub/i przyrost masy mięśniowej (1-4). Głównymi czynnikami nasilającymi proces MPS są żywność, w szczególności białka, oraz aktywność fizyczna (5-7). Białka pochodzące z żywności poza tym, że są substratami dla nowych protein syntetyzowanych w organizmie (de novo), mogą również działać jako cząsteczki sygnałowe (aminokwasy egzogenne) stymulujące odpowiedź MPS (8). Niemniej jednak odpowiedź MPS wywołana konsumpcją żywności jest procesem krótkotrwałym i wydaje się, że utrzymuje się tylko 4-5 godzin po spożyciu (9). Z tego powodu regularne spożywanie białka w ciągu całego dnia, z zachowaniem odpowiednich odstępów czasowych, jest konieczne w celu maksymalizacji dziennego przyrostu białek mięśniowych, zarówno w okresie powysiłkowych (10) jak i spoczynkowym (11). Wykazano, że wykonanie ćwiczeń przed konsumpcją posiłku uwrażliwia tkankę mięśniową na właściwości anaboliczne spożywanego białka(12). W związku z tym więcej aminokwasów pochodzących z pożywienia zostanie wykorzystanych do procesu de novo MPS jeżeli posiłek białkowy zostanie poprzedzony jednostką treningową. Proces zwiększonej wrażliwości anabolicznej na białka (a właściwie aminokwasy) pochodzące z pożywienia utrzymuje się aż do 24 godzin po zakończeniu jednostki treningowej (13). Z tego powodu regularna aktywność fizyczna w połączeniu z odpowiednią podażą białka wraz z pożywieniem jest niezbędna w celu zachowania lub zwiększenia masy mięśni szkieletowych oraz siły (14).
Wielu pracowników służby zdrowia, dietetyków sportowych oraz sportowców używa wiedzy uzyskanej z badań oceniających dynamikę zmian procesu MPS w okresie poposiłkowym w celu opracowania strategii żywieniowych ułatwiających utrzymanie lub przyrost tkanki mięśniowej, poprawę funkcjonowania mięśni czy też poprawę wydolności, zarówno wśród sportowców jak i populacji klinicznych. Jak dotąd w większości badań oceniano odpowiedź MPS po spożyciu wolnych aminokwasów (1–4, 15) lub białka pochodzenia zwierzęcego takiego jak mleko (oraz jego składniki – serwatka i kazeina) (12, 15–25), wołowina (26–29), jaja (30). Dla porównania w kilku badaniach oceniano także wpływ białek pochodzenia roślinnego na poposiłkową odpowiedź MPS (19, 21, 31, 32). Co więcej białko sojowe jest jedynym białkiem pochodzenia roślinnego, którego wpływ na poposiłkową odpowiedź MPS był oceniany na populacji ludzi. Badania oceniające poposiłkową odpowiedź MPS po spożyciu białka sojowego wykazały, że porcją sięgająca od 17,5 do 40 g białka sojowego nie zwiększa MPS w takim samym stopniu jak konsumpcja izoazotowej ilości białka serwatkowego (19, 21), odtłuszczonego mleka (32), a także wołowiny (31), zarówno w okresie spoczynkowym jak i powysiłkowym.
Zaskakujący jest fakt, że w tego typu badaniach oceniano wyłącznie białko sojowe, pomimo tego że istnieje duże zainteresowanie potencjalną użytecznością białek pochodzenia roślinnego we wspieraniu procesu mającego na celu utrzymanie masy mięśniowej lub/i jej wzrostu. To przekonanie znajduje poparcie w wielu ostatnich publikacjach oceniających wpływ białek pochodzenia roślinnego na odpowiedź anaboliczną tkanki mięśniowej, dostarczanych jako pojedyncze źródło białka (16, 19, 21, 31-33) lub jako część mieszanki białkowej (np. mieszanina zarówno białek zwierzęcych jak i roślinnych) (33-37).
Jakość Białka
Jakość białek żywnościowych może odnosić się do zdolności wspierania procesu MPS następującego po spożyciu różnych źródeł białek. Biorąc pod uwagę środki niezbędne do przeprowadzenia porównywania in vivo wpływu różnych źródeł białek na odpowiedź anaboliczną tkanki mięśniowej, tylko kilka grup badawczych wykorzystuje współczesną metodologię śledzenia aminokwasów znakowanych stabilnymi izotopami w celu oceny zdolności różnych źródeł białek do stymulacji poposiłkowego procesu MPS. To prawdopodobnie wyjaśnia względnie mała liczbę badań porównujących poposiłkową odpowiedź MPS po spożyciu różnorodnych (roślinnych) źródeł białka.
Istnieje wiele innych alternatywnych metod oceniających jakoś białek żywnościowych. Najpowszechniej akceptowalną metodą jest wskaźnik PDCAAS (Protein Digestibility Corrected Amino Acid Score, czyli skorygowany wskaźnik strawności aminokwasów białek) (46). Jednakże od momentu akceptacji metody PDCAAS w roku 1991 przez ekspertów FAO/WHO pod jej adresem pojawiały się głosy krytyczne. W ramach przygotowań wspomnianego raportu, na spotkaniu w Rzymie w 2001 r., eksperci zostali podzieleni na grupy robocze. Jedna z nich skupiła się m.in. na zagadnieniu jakości białek. W nieopublikowanym raporcie eksperci odnieśli się krytycznie do metody PDCAAS, uzasadniając swoją opinię następującymi argumentami:
– metoda PDCAAS dyskredytuje białka o wysokiej wartości odżywczej poprzez wyznaczanie punktu odcięcia w ocenie ich wartości,
– metoda PDCAAS przecenia jakość białek zawierających czynniki antyżywieniowe,
– metoda PDCAAS nie uwzględnia dostatecznie biodostępności aminokwasów,
– metoda PDCAAS przecenia jakość słabo przyswajalnych białek uzupełnionych w aminokwas ograniczający oraz białek, których wykorzystanie ograniczone jest przez więcej niż jeden aminokwas ograniczający.
W roku 2013 ukazał się raport podsumowujący wyniki spotkania ekspertów FAO, które odbyło się w roku 2011 w Auckland w Nowej Zelandii. Eksperci zweryfikowali obecne w literaturze naukowej obawy oraz ograniczenia dotyczące metody PDCAAS i zaproponowali nowy instrument do pomiaru jakości białka – metodę DIAAS (Digestible Indispensable Amino Acid Score) (47) Według tej metody strawność każdego z aminokwasu zawartego w białku pożywienia powinna być oparta na badaniu strawności rzeczywistej w jelicie krętym człowieka, a jeśli jest to niemożliwe, w odniesieniu do rosnących świń lub rosnących szczurów (w podanej kolejności).
Niemniej jednak, ani metoda PDCAAS ani DIAAS nie dostarcza informacji o rzeczywistych właściwościach anabolicznych specyficznych źródeł białka. Za pomocą tych metod rankingowych otrzymujemy wyłącznie informację o minimalnej ilości azotu i aminokwasów, które są niezbędne w celu zapobieżenia niedoborom białka w organizmie. Dla przykładu wskaźnik PDCAA dla soi wynosi 0,91, natomiast dla wołowiny 0,92. Na podstawie wskaźnika PDCAA może wnioskować że soja będzie tak samo efektywna w stymulacji MPS jak wołowina. Założenie to nie znajduje jednak potwierdzenia w ostatniej pracy Phillipsa (31), w której zademonstrowano wyższość wołowiny w procesie stymulacji poposiłkowego procesu MPS w porównaniu do sojowego zamiennika wołowiny, zwierającego taką samą ilość azotu. Podobne wnioski zaobserwowano w innych pracach, w których porównywano wyizolowane białko sojowe z białkiem pochodzącym z nabiału. Pomimo zbliżonych wskaźników PDCAAS białka te cechowały się odmienną zdolnością stymulacji MPS zarówno w warunkach spoczynkowych jak i w okresie powysiłkowym (19, 21, 32).
Na podstawie badań, w których wykorzystano metodologię znakowania aminokwasów ustalono, ze potencjał białek w procesie stymulacji MPS zależny jest zarówno od strawności białka oraz kinetyki wchłaniania aminokwasów spożywanego pokarmu (17, 22–24, 48), jak i kompozycji aminokwasów (egzogennych) (2, 49), przy czym zawartość leucyny ma szczególnie znaczenie (50). W kolejnych sekcjach wymienione czynniki zostaną omówione w odniesieniu do białek roślinnych.
Całość artykułu znajdziesz na stronie: http://zywieniesportowcow.pl/bialka-zwierzece-vs-bialka-roslinne-cz-i/