Drugi weekend IEM po raz kolejny przyciągnął setki fanów z całego świata. Tym razem na wielkiej scenie mieliśmy przyjemność oglądać najlepszych graczy CS:GO i StarCraft 2. Również Expo zaskoczyło nowymi atrakcjami. Poniżej znajdziecie relację z tego wydarzenia!
Kosmiczne starcie na topie
Podczas IEM rokrocznie obserwujemy zmagania mistrzów StarCraft 2. Gra ta jest traktowana po macoszemu w Polsce, jednak na świecie ma znakomity odbiór, więc turniej organizowany w Katowicach cieszy się sporym zainteresowaniem. Z pewnością największym zaskoczeniem był fakt, że ubiegłoroczny mistrz Rogue zakończył swoją przygodę z turniejem w fazie grupowej z bilansem 2-3. W wielkim finale zmierzyło się dwóch Koreańczyków – soO, prowadzący do boju rasę Zergów i Stats, określany przydomkiem „The shield of Aiur”, wybitny Protoss. Mimo trudnego startu i przegrania dwóch map pod rząd, soO zebrał się w sobie, i ostatecznie wygrał 4:2, zyskując tytuł najlepszego zawodnika StarCraft 2 na świecie!
soO z pucharem IEM. fot. Oliwia Kamińska Fotografia
Major CS:GO znów w Katowicach
W roku 2019 do Katowic znów zawitał major w grze CS:GO. Od 2014 roku, w którym polski zespół Virtus.Pro zwyciężył na wielkiej scenie, gra Valve dosłownie wybuchła w Polsce. Turniej przebiegł bardzo ciekawie i przyniósł wiele emocji. Przede wszystkim odpadnięcie Team Liquid i Natus Vincere ze słabszym na papierze przeciwnikiem zrodził euforię wśród kibiców. W wielkim finale zawalczyły ekipy z północy. Duńskie Astralis, typowane faworytem turnieju i fińskie ENCE, czarny koń turnieju. Na nic zdało się finom wsparcie publiczności, Astralis wygrało wynikiem 2:0, a gla1ve i spółka po raz drugi wznieśli w Katowicach puchar w geście zwycięstwa.
Triumfujące Astralis. fot. Oliwia Kamińska Fotografia
IEM Expo – strefa dobrej zabawy
Ku naszej uciesze IEM Expo nie poprzestało na tym, co mogliśmy zobaczyć w ubiegłym tygodniu. W miejsce sceny, na której odbywały się kwalifikacje pojawiły się nowe stanowiska z ciekawymi atrakcjami. To właśnie drugi weekend zawsze przyciąga najwięcej uczestników, więc organizatorzy ekspozycji zadbali, by goście MCK się nie nudzili. Osobiście mieliśmy przyjemność przetestować takie tytuły jak Grid i Mad Machines. Czy tegoroczne Expo było lepsze, niż to w roku 2018? Koniecznie dajcie znać co sądzicie!
Cosplayer na Expo. fot. Oliwia Kamińska Fotografia
Intel Challenge – odpowiedź na niszę
Coraz częściej obserwujemy płeć piękną stawiającą pierwsze kroki w esporcie. W tym roku w Katowickim spodku byliśmy świadkami Intel Challenge Katowice 2019. Żeński turniej CS:GO cieszył się sporym zainteresowaniem. O mistrzostwo zawalczyło 8 drużyn. Po fazie grupowej w stawce pozostały zawodniczki Assasins, Dignitas Female, Beşiktaş Esports i CLG Red. Dignitas zdobyło pierwsze miejsce w finale pokonując CLG Red, a w walce o trzecie miejsce leprsz okazało się Beşiktaş Esports. Prize Pool turnieju wyniósł 50,000 dolarów.
Podsumowanie
IEM 2019 z pewnością możemy uważać za sukces. Świadczą o tym nie tylko tłumy ludzi odwiedzających katowicki Spodek, ale też niezapomniane emocje, które wszyscy tak bardzo kochamy. Kilka kwestii organizacyjnych wciąż zostaje do poprawy. Przykładem jest finał StarCraft 2, który zaczął się kilkanaście minut wcześniej, co wywołało poruszenie wśród uczestników wydarzenia. Pozostałe aspekty imprezy zostały zrealizowane przyzwoicie. IEM ma szczególne miejsce w naszym sercu, i już teraz nie możemy się doczekać jego następnej odsłony!
Sprawdź też: Pierwszy weekend IEM Katowice 2019