Apex Legends – pretendent do tronu?

Apex Legends – pretendent do tronu?

Nowa produkcja Respawn Entertainment wstrząsnęła rynkiem gier battle royale. Gra wydana przez EA cechuje się wyjątkową mechaniką i ciekawą historią, która swoją genezę ma w serii gier Titanfall. Zajrzyj poniżej, by znaleźć najważniejsze informacje dotyczące Apex Legends!

Jak to się zaczęło?

Apex Legends zostało wydane 4 lutego 2019 na platformie Origin. Gra jest dostępna w modelu free to play, i można w nią zagrać na PS4, Xbox One i PC. Gra jest oparta na uniwersum Titanfall. Akcja odbywa się 30 lat po drugiej części serii. Apex to igrzyska, w których grupa śmiałków walczy na arenie mieszczącej maksymalnie 60 graczy. Podczas rozgrywki wcielamy się w futurystycznego gladiatora. Każdy dostępny bohater ma swoje imię i wyróżniającą go umiejętność. Producentem gry jest Respawn Entertainment, które od 2017 roku działa pod skrzydłami EA.

Mechanika rozgrywki

Gra funkcjonuje na zmodyfikowanym silniku Source. Wybieramy miejsce na mapie, w którym chcemy rozpocząć naszą rozgrywkę. Lądujemy, zbieramy bronie i wyposażenie. Ułatwiony system komunikacji między członkami drużyny pozwala na szybkie i skuteczne przekazywanie informacji. Za pomocą kilku kliknięć możemy oznaczyć pozycję przeciwnika, wskazać miejsce z przydatnymi przedmiotami lub wygłosić komendę. Tak jak w pozostałych battle royale wygrywa drużyna, która jako ostatnia pozostanie przy życiu.

Apex Legends battle royale gameplay

Innowacja na wagę złota?

Jedną z cechujących ten tytuł rzeczy jest wprowadzony system wskrzeszania poległych towarzyszy. Nie mówimy tu o podnoszeniu rannych graczy, z którym spotykamy się w każdej grze battle royale. W sytuacji, w której nasz kolega polegnie na polu bitwy, możemy przejąć jego sztandar i zanieść go w miejsce oznaczone na mapie, co poskutkuje jego powrotem na arenę. To bardzo ciekawy sposób urozmaicenia rozgrywki, ale jak pokazują statystyki gracze nie czują się w nim w pełni swobodnie. Według eurogamer.pl tylko 49,5% grających na PS4 odblokowało osiągnięcie polegające na wskrzeszeniu innego gracza (dane z dnia 22/02/2019).

Ciekawostki

O tym, jak wielkim staje się ten tytuł świadczy fakt, że największe produkcje czerpią z rozwiązań wykorzystanych w Apex. Główny projektant Fortnite – Eric Williamson zapowiedział, że w sezonie 8 wprowadzone zostaną usprawnienia w systemie komunikacji. Nie trudno się domyślić, że to odpowiedź Epic Games na system zastosowany w Apex Legends. Gra już teraz nakręca dużą oglądalność, w minionym tygodniu zajęła pierwsze miejsce w ilości oglądanych godzin na platformie twitch.tv, a liczba ta przekracza 19 milionów godzin! ESL wystartowało własne ligi narodowe i międzynarodowe, Amazon zorganizowało pierwszy turniej z pulą nagród 200 tysięcy dolarów. Przez wątek na reddicie twórcy gry proszą o pomoc w walce z „dziwnymi kontami”, już 16 tysięcy kont zostało zbanowanych. Gdzie sława i pieniądze, tam też kontrowersje.

Apex Legends IEM gameplay

Czy warto?

Odpowiedź brzmi: ZDECYDOWANIE TAK. Gra zawróciła w głowie wielu graczom z całego świata nie bez powodu. Przyjemny tryb rozgrywki i nowe rozwiązania zdecydowanie grają na korzyść Apex Legends. W tym roku na IEM mieliśmy do czynienia z dużym turniejem Fortnite. Kto wie? Może za rok będziemy świadkami podobnego scenariusza, jednak z Apex w centrum uwagi? Koniecznie sprawdźcie sami i dajcie nam znać co sądzicie!

 

 

Dodaj komentarz