Liquid za burtą! Ćwierćfinały IEM

Liquid za burtą! Ćwierćfinały IEM

Ćwierćfinały IEM Season XIII za nami. Największą sensacją jest odpadnięcie Team Liquid. Drużyna typowana była faworytem turnieju. Na social mediach obserwujemy złość kibiców i wszystkich, którzy postawili na Amerykanów w wyzwaniu PickEm.

Próba charakteru

W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym spotkały się ze sobą Natus Vincere i FaZe Clan. W pierwszej połowie mapy Inferno zespół prowadzony przez NiKo zyskał prowadzenie wynikiem 10:5 pokazując na co go stać. Jednak w drugiej połowie dyspozycja zawodników wyraźnie spadła, i mapa wpadła na konto ekipy z Ukrainy. Na Mirage Na’Vi nie pozostawiło cienia nadziei swoim rywalom, w pewny sposób wygrywając 16:7, tym samym kwalifikując się do półfinału.

Cud na Inferno

W drugim meczu ćwierćfinału mierzyły się Team Liquid – lider do wygrania pucharu, i ENCE – młoda fińska organizacja z wielkimi aspiracjami. Ku zaskoczeniu wszystkich, już od początku inicjatywę przejęli Finowie. Na mapie, którą sami wybrali (Mirage) pokonali swoich rywali 16:11. Nadeszła kolej na Inferno, mapę wybraną przez Amerykanów. Tu zespół zza wielkiej wody nam się rozkręcił, i po świetnej grze doprowadził do wyniku 15:8. I tu wszystko się zaczęło. ENCE przyparte do ściany zagrało niesamowite rundy. Dosłownie wszystko im wychodziło. Liquid zostawili im za dużo miejsca, co wykorzystała formacja z Finlandii. Doprowadzili do dogrywki, w której wygrali 19:16 ostatecznie eliminując Amerykanów z fazy pucharowej IEM.

liquid vs. ence IEM Katowice 2019

Źródło: ESL

Mecz nadziei

Moim zdaniem najciekawszym na papierze spotkaniem fazy ćwierćfinałowej było starcie MIBR i Renegades. Mecz praktycznie od początku był rozstrzygnięty, jednak wciąż miałem nadzieję, że Renegades pokażą, dlaczego to właśnie Oni grają w fazie pucharowej. Niestety, na mapie, którą sami wybrali, ulegli Brazylijczykom 16:6. Na drugiej mapie udało im się nawiązać walkę, jednak ta również na korzyść ekipy FalleNa, tym razem 16:12.

Mistrzowie vs. Legendy

W ostatnim ćwierćfinale zawalczyły ekipy Astralis i Ninjas in Pyjamas. Zawsze miło jest oglądać NiP w akcji. Jedna z najstarszych organizacji na scenie zawsze dostarcza wiele emocji. Jednak Duńczycy pokazali, dlaczego królują w rankingu hltv.org. Na pierwszej mapie nie dali Szwedom pola do popisu dosłownie rozjeżdżając ich 16:2 na Mirage. Na nic się zdał comeback w drugiej połowie na Dust2, Astralis wygrało 16:14, i tym samym jako ostatnia drużyna zakwalifikowali się do półfinałów.

astralis vs. nip IEM Katowice 2019

Źródło: ESL

Gorące półfinały IEM

Przed nami faza półfinałowa. Zmierzą się w niej Na’Vi z ENCE i MIBR z Astralis. Te pojedynki na pewno dostarczą nam wiele emocji. Dajcie nam znać co uważacie o tym, co wydarzyło się w ćwierćfinałach. Czy Astralis udowodni swoją wyższość? Czy może jednak ENCE znów zaskoczy wszystkich? Dowiemy się już niebawem!

Dodaj komentarz